Nazywany był gwoździem, gośćcem lub plica polonica. Pod tymi wymyślnymi nazwami kryje się zwykły kołtun jaki czasem robi się nam na głowie. Tylko, że w XVI-XVIII wieku te mocno potragane włosy uważane były za bardzo poważną chorobę.
Na górze zwanej, później „zamkową”, biskup krakowski Florian z Mokrska wzniósł jeszcze przed 1380 rokiem zamek, mający być potem letnią rezydencją biskupów krakowskich. Umieszczono go na skarpie otoczonej z dwóch stron wodami rzeki Psarki. Umocnienia zamku łączyły się z murami miejskimi.
Poznaj historię jednego z najstarszych miast w Polsce, po raz pierwszy wspomnianego w akcie uposażenia kolegiaty sandomierskiej z roku 1191, na rzecz której mieszkańcy uiszczali dziesięcinę.
Gliwicka Grupa Fotograficzna "Precel" wzięła udział w 7. Międzynarodowym Festiwalu Fotografii w Rybniku, gdzie zaprezentowała część fotografii... więcej»